W grudniu 2012 roku grałem z Cid Rimem na urodzinach Buszkersa w Powiększeniu. Clemens mieszka w Wiedniu, lubi piłkę nożną, jest skromnym gościem i chyba jak każdy w stolicy Austrii, potrafi grać na kilku instrumentach. Najlepiej na perkusji, co łatwo zauważyć gdy używa padów. Wydał już konkretne rzeczy w Affine (tam gdzie Dorian Concept) oraz w Lucky Me – niezmiernie hajpowanej wytwórni opiekującej się takimi gwiazdami jak Lunice, Machinedrum czy Hudson Mohawke.

Osobiście jestem pochłonięty bez reszty kilkoma numerami Cid Rima.
W „Manage expectations” mam za każdym razem dreszcze od 1:28.

Intro w live secie Cid Rim w Boiler Room też jest piękne.

Po rocznej przerwie znów intensywnie zaangażowałem się w organizowanie wydarzeń kulturalnych. Przynosi to ogromną radość. Zagraniczne bookingi nie miałyby prawa bytu bez wsparcia Łowców. Do zobaczenia 28 marca w Projekt LAB w Poznaniu!