Jeszcze nigdy wybór najlepszych traków z całego roku nie przyszedł mi tak łatwo. Kilka dni temu opublikowałem minimiks, w formie nawiązujący do tych, które nagrywałem jeszcze w zamierzchłych czasach i jest to w pewnym sensie podsumowanie roku.

Poniższe zestawienie dzieli się jednak na trzy kategorie: kawałki z rapem, z fajnym śpiewaniem i te do klubu. Oczywiście nie wyklucza to obecności w klubie numeru z rapem. Zaznaczam, że jest to wybór jak najbardziej subiektywny, oparty wyłącznie na moim guście, w przypadkowej kolejności.

5 kawałków z rapem:

Stormzy – Shut Up

Fekky – Way Too Much

Goldlink – Sober Thoughts

Novelist x Mumdance – 1 Sec

Kendrick Lamar – Alright


5 numerów z fajnym śpiewaniem:

ABRA – Roses

Nao – Firefly

JMSN – Bout It

Kelela – A Message

Kehlani – Down For You

5 traków do klubu:

Sh?m – Get Back

Overdoz. – Last Kiss



Craig David – When The Bassline Drops

S’Natra – Feelin Good

Keys N Krates – U Already Know